Kamienie na szaniec – walka o ideały

“Kamienie na szaniec” Aleksandra Kamińskiego ukazały się po raz pierwszy w 1943 i natychmiast uznano je za jedną z najważniejszych książek w okupowanej przez Niemców Polsce. Losy Alka, Zośki i Rudego były żywym przykładem na to, jak wojna zmieniła życie wielu młodych ludzi, którzy wybrali śmierć zamiast zrezygnowania z walki o wolną Polskę. Tytuł powieści nawiązuje do słów Juliusza Słowackiego, który w wierszu “Testament mój” pisał: “Lecz zaklinam, niech żywi nie racą nadziei, I przed narodem niosą oświaty kaganiec. A kiedy trzeba, na śmierć idą po kolei, jak kamieniec przez Boga rzucane na szaniec”. 

Warszawscy uczniowie w walce z okupantem

Tadeusz “Zośka” Zawadzki, Jan “Rudy” Bytnar i Aleksy “Alek” Dawidowski byli uczniami Gimnazjum im. Stefana Batorego w Warszawie. Lato 1939 roku, mimo coraz bardziej niepokojących doniesień z zachodu, było dla nich okazją do beztroskiej zabawy oraz snucia planów na przyszłość. 1 wrześnie 1939 nie tylko ich plany zostały przekreślone przez wybuch drugiej wojny światowej. Chłopcy niemal natychmiast zaczęli działać w małym sabotażu, organizując słynne akcje ośmieszające Niemców i stając się bohaterami w oczach ówczesnych mieszkańców Warszawy. Wszystko to jednak miało się zmienić, kiedy Gestapo aresztowało Jana Bytnara.

Aresztowanie i odbicie Rudego

Aresztowany w 1943 Rudy natychmiast trafił na Pawiak, gdzie przesłuchiwano go w wyjątkowo brutalny sposób. Podziemie zorganizowało bohaterską akcję odbicia Rudego, która tylko częściowo zakończyła się sukcesem. Rudy był na wolności, ale w stanie agonalnym, a podczas akcji ranny został Alek. Chłopcy umierają tego samego dnia, a pogrążony w rozpaczy Zośka spisuje swoje wspomnienia. To właśnie na kanwie jego zapisków powstała książka “Kamienie na szaniec”. Sam Tadeusz Zawadzki miał tylko o kilka miesięcy przeżyć przyjaciół. Historia trójki uczniów z warszawskiego gimnazjum jest z jednej strony wiecznym pomnikiem na ich część, dzięki któremu przeszli do historii, z drugiej strony zaś stanowi uniwersalną opowieść o losach wielu ludzi, którzy walczyli podczas drugiej wojny światowej. Kiedy 28 września 1939 zakończono oblężenie Warszawy, wbrew pozorom był to dopiero początek zaciekłej walki o wolność narodu polskiego. Stworzone państwo podziemne miało w swoich szeregach nie tylko żołnierzy, ale również komórki dywersyjne, sądy, wykonawców wyroków na kolaborantach, a także mnóstwo łączników i łączniczek, wśród których nie brakowało dzieci. Książka Aleksandra Kamińskiego bardziej niż jakakolwiek inna opowiada o brutalności wojny wobec ludzi, którzy marzyli wyłącznie o tym, aby żyć w wolnym kraju.